EMERYCI
|
BJORN
Niegdyś posiadacz najbardziej kombatanckiej blizny pośród Kruków. Dawno temu odpadł jednak z dalszej rywalizacji. Tymczasem zabawa trwa dalej.
|
SYGURD
W pewnych kręgach zwany "Aptekarzem" z racji swego perfekcjonizmu w napełnianiu niewielkich naczyń szklanych płynami o niskiej gęstości.
|
UGROST
Pierwszy Słowianin w Drużynie. Od czasu Wolina 2001 posiadacz najbardziej przewiewnego hełmu w załodze.
|
MARCUS
Atak nieustającego optymizmu z dwumetrowej wysokości. Za czasów Bitwy pod Cedynią w 2000 r. Główny Specjalista ds. Pustoszenia Samą Tarczą.
|
|
Powrót do góry
|
WOJCIECH
Wojciech, kruczy bard i showman, lider utworzonej przez siebie sekcji Kumaków Ogrodowych, która przestała istnieć wkrótce po powrocie jej członków z odmiennego stanu świadomości.
|
KIARTAN
Był z nami w początkach naszej działalności. Kilka lat temu opuścił nasze szeregi na rzecz formacji Elag Nord.
|
|
Powrót do góry
|
GUNNAR
Skondensowana wojna, artysta bicia z bańki. Ostatnio Kruki przegrały z jego żoną i dzieckiem, ale w przyszłości... Gunnar, wróć!
|
JĘDREK
Interesowały go bronie drzewcowe, lecz jego ulubioną bronią było marudzenie. Ragnar opatentował na nim powiedzenie (przez zaciśnięte zęby): "Trzymaj blok!"
|
|
Powrót do góry
|
RADOSŁAW
Preferowaną przez niego taktyką był szturm głową w przód. Widać to bardzo na jego hełmie.
|
THORVALD
Posiadacz wendelskiego hełmu z wieloma pobrzękującymi blaszkami, w którym po prostu nie da się walczyć na kacu. Thorvald, o dziwo, mógł. Może to dlatego został amatorskim filozofem - egzystencjalistą?
|
|
Powrót do góry
|
LEIF
Jeden z założycieli Bractwa z Sekcji Kruki-Poznań. Uznał, że także dla niego Wojny Czas, lecz ostatnio przygniotło go brzemię rzeczywistości.
|
OTTAR
W niektórych środowiskach znany jako Diabeł. Pomagaliśmy mu jak mogliśmy w utrzymaniu tego przezwiska, bo co to za diabeł bez blizny na twarzy. Teraz uznał, że starczy już tych ozdób i zniknął. Bez oparów siarki.
|
|
Powrót do góry
|
BORG
Dysponował najcięższą tarczą w drużynie. W 2003 r. rywalizował z Paszkiem o tytuł Najbardziej Pokancerowanej Głowy Roku.
|
OSVALD
Spokojny, zrównoważny, lubił topory, wiec został naszym drużynowym czekanoterapeutą. Był wredny, bo starał się wyglądać na normalnego. Tak się tym przejął, że STAŁ się normalny.
|
|
Powrót do góry
|
MALGORZATA I BJORN
Małgorzata (i Bjorn), przyszła pani doktor, której fachowa pomoc nie raz się nam przydała.
|
GOSIA I SYGURD
Gosia - lepsza połowa Sygurda, ma język ostry jak jego miecz, a choć krótszy to nie mniej niebezpieczny.
|
|
Powrót do góry
|
ASGERD
Spośród nas miała chyba największą wiedzę na temat ludów północy, umiała nawet poskładać język i pogadać nieco w old norse. W 2005 r. postanowiła, że będzie się lansować poza drużyną.
|
ORM ROSTÄRGAD
Aktualnie pracuje w ochronie na statku wycieczkowym pływającym po całym świecie, czyli bije ludzi i pływa po morzach. Całkiem wikińskie...
|
|
Powrót do góry
|
NERGAL
Jeden z największych talentów do walki w drużynie. Potrafił robić niewyobrażalne rzeczy z kończynami, zwłaszcza swoimi. Niestety aktualnie uznał, że cena jednego smsa jest tak niewyobrażalna, że nie będzie rujnował majątku na kontakt z druzyną.
|
ULF
Kolejny patolog z Kruszwicy. Taki im urósł. A ludzie mówią, że w Gople można już bezpiecznie się kąpać. Ostatnio okazało się, że u niego "agresja zero, aktywność zero", więc w emerytach jest jego miejsce.
|
|
Powrót do góry
|
HORN
Wizualnie był najbardziej rasowym wikingiem z nas wszystkich. Razem z Justyną zdecydowali się opuścić drużynę zaraz po obrzędzie swoich zaślubin. A przecież nie domagaliśmy się Prawa Pierwszej Nocy...
|
JUSTYNA
Razem z Hornem zdecydowali się opuścić drużynę zaraz po obrzędzie swoich zaślubin. A przecież nie domagaliśmy się Prawa Pierwszej Nocy...
|
|
Powrót do góry
|
FREYTHIS
Razem z Moniką znalazła się niespodziewanie w sytuacji jak z antycznych dramatów i podobnie jak Antygona przedłożyła rodzinę nad prawa wspólnoty.
|
MONIKA
Razem z Freythis znalazła się niespodziewanie w sytuacji jak z antycznych dramatów i podobnie jak Antygona przedłożyła rodzinę nad prawa wspólnoty.
|
|
Powrót do góry
|
ŁYSY
Nie jest już łysy, choć imię zostało. W obronie czci zawsze gotów do walki. Także przy użyciu drewnianej ławy. Bohater filmu Listonosz zawsze przydzwoni dwa razy. Niestety, pochłonięty przez szarą rzeczywistość.
|
ORLIK
Stary wiarus, choć ostatnio zdecydował, że nie chce dalej walczyć. Powszechnie lubiany, nie tylko dlatego, że zapewnia dużo cienia.
|
|
Powrót do góry
|
VADER
|
WOJBOR
|
|
Powrót do góry
|
ORM
Niech Was nie zwiedzie jego wygląd cherubinka! Zrobił się tak zwyrodniały jak pozostali. Przepraszamy niniejszym jego mamę.
|
KRZESIMIR
Vel PiBis. Zaczął od łuku. Potem okazało się, że wywija ogniem. Teraz wywija również toporem, i dobrze, bo psuł nam koncepcję podziału ludzi na stronie.
|
|
Powrót do góry
|
NOREK
Wzrostu i budowy Bruce'a Lee, a nawet podobnie szybki. Strój i bose stopy sugerują hipisowskie tendencje, na szczęście nie śpiewa "Children of the Revolution" ani nie proponuje nam wolnej miłości.
|
|
Powrót do góry
|